Cashless.pl: Wierzą, że podział rachunku za wspólny wypad na koncert jeszcze nigdy nie był tak prosty. Startuje BeamUp

Źródło: Cashless.pl

Cashless.pl: Wierzą, że podział rachunku za wspólny wypad na koncert jeszcze nigdy nie był tak prosty. Startuje BeamUp

Opublikowany

Nowa, zaprezentowana własnie aplikacja ma być dostępna dla wszystkich użytkowników urządzeń z Androidem i iOS-em jeszcze dzisiaj.

Tekst oryginalnie opublikowany na łamach Cashless.pl, autor: Jacek Uryniuk

Kilka dni temu pisałem o zapowiadanym debiucie aplikacji firmy BeamUp Payments. Dziś odbyła się jej oficjalna prezentacja, więc mogę na jej temat podać Wam nieco więcej szczegółów. Wygląda jednak na to, że w większości sprawdziły się moje przewidywania co do funkcji aplikacji, poczynione na bazie skrawkowych informacji zawartych w zaproszeniu na dzisiejszą konferencję prasową.

A zatem BeamUp to aplikacja mobilna, dzięki której będziecie mogli kupować różne produkty i usługi, głównie cyfrowe. Obecnie wśród partnerów operatora aplikacji znajdują się takie firmy jak Eventim czy Eleven Sports. Lista partnerów ma się sukcesywnie wydłużać. BeamUp Paymenst będzie zarabiać na prowizjach, które otrzyma od tych firm w zamian za pozyskanych klientów. Natomiast osoby, które zdecydują się na zakupy przez BeamUp, dostaną w zamian rabaty lub inne bonusy. Na przykład podczas prezentacji apki, za 90 zł kupiono bilet na koncert wart 100 zł.

Jak powiedział podczas konferencji prasowej szef spółki Paweł Trocki, aplikacja będzie się uczyć bazując na wiedzy o użytkownikach czerpanej z informacji podanych przez nich samych oraz po analizie ich nawyków zakupowych. Dzięki temu oferty kierowane do poszczególnych klientów mają być spersonalizowane, inne dla każdego z użytkowników.

Ponadto BeamUp umożliwi też wygodne transakcje, a więc płatności za zamówione produkty i usługi oraz przelewy pomiędzy użytkownikami. W apce znajdziecie nie tylko klasyczne przelewy P2P, ale także rozwiązanie umożliwiające wygodny podział rachunku za bilety do kina czy wspólną zabawę na koncercie na trzy, cztery bądź więcej osób.

Rejestracja do aplikacji odbywa się w całości z poziomu smartfona. Można przy tym zaciągnąć część danych z mediów społecznościowych. Ze względu na obowiązujące przepisy wymagane jest jednak ręczne wpisanie numeru Pesel oraz powiązanie aplikacji z numerem telefonu komórkowego poprzez podanie kodu jednorazowego wysłanego w wiadomości SMS. Autoryzacji wszelkich transakcji w apce można dokonywać mobilnym PIN-em lub przy wykorzystaniu biometrii palca, także na urządzeniach z Androidem.

Obecnie źródłem pieniądza do zasileń konta BeamUp może być karta Mastercarda lub Visy. Jej podpięcie do apki odbywa się na podobnej zasadzie, jak podpina się ją do Ubera. Raz podane informacje z plastiku pozwalają później na transakcje tzw. jednym kliknięciem, dzięki zastosowaniu procesu o nazwie tokenizacja. W przypadku gdy powiążecie z BeamUp kartę Visa, czeka na Was promocja – automatyczne zasilenie konta kwotą 10 zł. BeamUp można też doładować tradycyjnym przelewem.

W przyszłości dostępne będą także zasilenia z wykorzystaniem przelewów typu pay by link – partnerem spółki w rozliczeniach jest firma eCard. BeamUp Payments ma też nadzieję, że nowe możliwości transakcji płatniczych przyniesie implementacja dyrektywy PSD II. Również funkcjonalność aplikacji ma rosnąć. Wkrótce ma pojawić się np. możliwość aktywacji subskrypcji i łatwego parowania smartfona z innymi urządzeniami np. telewizorem podpiętym do internetu.

Z mojej pobieżnej oceny wynika, że pod względem wygody korzystania wiele tej aplikacji zarzucić się nie da. Wygląda na to, że została napisana z zachowaniem najlepszych obecnie rozwiązań. Natomiast to, czy odniesie sukces, moim zdaniem zależy przede wszystkim od tego, jak szybko jej operator zbuduje bazę użytkowników chętnych, by za jej pomocą kupować produkty i usługi.

Udostępnij